Dzień dobry Tarnowianie Przyjaciele! Dzień dobry mój Tarnowie! Dziś odrobina radosnych wspomnień, schowanych w kieszonce z napisem „ zakochanie”. Jeśli macie chwilę i oczywiście ochotę, przeczytajcie. Może i w Was jest kieszonka z pierwszą walentynką:). Moja pierwsza randka walentynkowa odbyła się… na cmentarzu.
Historia miłosna ;)
Niezwykłe piórko!
Dom...
Dom nie zaczyna się od ścian. Ani od dachu, który trzyma deszcz z dala od podłogi. Nie zaczyna się od planów, projektów, kredytów i remontów. Dom zaczyna się tam, gdzie ktoś na kogoś czeka. Gdzie ktoś myśli o drugim jeszcze zanim wstanie z łóżka. Dla mnie dom zaczyna się bardzo wcześnie. Zanim reszta świata się obudzi.
Codzienność w Kropce, Piątek 6.02
Wiejski poranek
Wstałam jeszcze wtedy, kiedy noc nie do końca chciała oddać miejsca porankowi. Dom cichy, świat za oknem ciemny, tylko gdzieś daleko pojedyncze światła. Lubię te chwile, choć wiem, że przede mną zwykły dzień, zwykłe obowiązki.
Biżuteria... w kropki!
Biżuteria to coś więcej niż dodatek. To małe historie, które nosimy na sobie. To detale, które potrafią powiedzieć o nas więcej niż całe zdania. I prawda jest taka, że… prawie każda z nas ją kocha.
Dobrzy Ludzie...
Dziadków dwóch...
Babcie...
Czar lat 80-tych...
Pamiętam zimy z lat osiemdziesiątych bardzo wyraźnie, wszak swój wiek już mam:). Były mroźne, prawdziwe i piękne.