Przejdź do głównej treści

+48 577 701 680

Masz pytania? Zadzwoń!

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Sałatka resztkowa z gruszką, czyli niedzielny przepis

Dziś króciutko, choć serce pełne. Telefon gdzieś daleko, a ja bliżej tego, co naprawdę ważne, słońca, oddechu, bliskich spojrzeń i tych małych rytuałów, które składają się na piękny, cudny, uroczy, wręcz boski dzień. Jest coś niezwykle kojącego w prostocie, w tym, że nie trzeba wiele, trochę składników, odrobina czułości i chwila uważności, i nagle zwykłe rzeczy smakują lepiej, pachną intensywniej, a my jesteśmy bardziej tu i teraz.
 
Sałatka resztkowa z gruszką, czyli niedzielny przepis
Dziś było właśnie tak, trochę tego, co zostało w kuchni, trochę intuicji, i wyszła z tego sałatka, która zatrzymała mnie na moment. Do tego chlebek bananowy, pachnący domem i spokojem, a pomiędzy tym wszystkim kilka ściegów haftu, miękkich, powolnych, takich, które zszywają dzień w jedną piękną całość.
PRZEPIS NA SAŁATKĘ RESZTKOWĄ Z GRUSZKĄ I KOZIM SEREM
Bierzemy sałaty, takie, jakie akurat mamy pod ręką, niech będą różne i niech się mieszają, jak myśli w słoneczny dzień. Dodajemy garść suszonej wiśni, która daje lekką słodycz i pięknie przełamuje smak zieleni. Na suchej patelni prażymy garść orzechów nerkowca, aż zaczną pachnieć i delikatnie się zarumienią. Dokładamy pół krążka sera koziego, miękkiego i wyrazistego. Gruszkę kroimy i podpiekamy na patelni, aż stanie się miękka, lekko karmelowa i jeszcze bardziej aromatyczna. Wszystko łączymy, skrapiamy dobrą oliwą i świeżym sokiem z cytryny, i to wystarczy. Naprawdę, tyle wystarczy, żeby było pysznie i tak zwyczajnie bosko.
PRZEPIS NA CHLEBEK BANANOWY NAJPROSTSZY
Bierzemy cztery bardzo dojrzałe banany, takie, które są już mocno słodkie i miękkie. Rozgniatamy je widelcem, niedbale, tak, żeby zostały małe kawałki. Dodajemy siedemdziesiąt pięć gramów roztopionego masła, pół szklanki drobnego cukru, jedno duże jajko, łyżeczkę sody oczyszczonej, szczyptę soli, półtorej szklanki mąki pszennej i łyżeczkę ekstraktu z wanilii. Mieszamy wszystko tylko do połączenia, bez pośpiechu i bez perfekcji. Przekładamy do formy i pieczemy, aż zapach wypełni cały dom i przywoła wszystkich do kuchni. Potem już tylko kroimy jeszcze lekko ciepły kawałek i cieszymy się tym momentem.( piekarnik nagrzewamy do 170 stopni i pieczemy 50/60 min). Tyle na dziś, naprawdę, tyle wystarczy. Trochę smaku, trochę ciszy, trochę tworzenia i obecności. Wysyłam Wam kroplowe pozdrowienia, pełne słońca, ciepła i uśmiechu, łapcie je, gdziekolwiek jesteście, i zachowajcie na chwilę, kiedy będziecie ich potrzebować najbardziej. Wasza pani Kropka i 🔵 racząca się naparem z pokrzywy.