Przejdź do głównej treści
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj

Infolinia

+48 577 701 680

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Codzienność w Kropce, Wtorek 21.04

Wczoraj wieczorem zabrakło mi już siły na pisanie. To zmęczenie miało jednak w sobie coś pięknego, było śladem dnia pełnego pracy, wzruszeń, radości i wdzięczności. Zasnęłam zmęczona, ale szczęśliwa, a dziś wracam do Was z opowieścią o tym, co zostało ze mną po tym wyjeździe.
Codzienność w Kropce, Wtorek 21.04
Rozpakowałam cały towar, każdy karton, każdą paczkę i każdą rzecz z osobna. Potem ogarnęłam Kropkę, spojrzałam dookoła i po prostu stałam zachwycona. Czasem człowiek biegnie tak szybko, że nie zauważa, ile dobra właśnie przywiózł, ile piękna udało się zebrać i ile radości już za moment trafi w Wasze ręce. Ja wczoraj zatrzymałam się na chwilę i patrzyłam z ogromną wdzięcznością.
Nie ukrywam jednak, że było mi też trochę żal. Bardzo chciałam przywieźć więcej i zabrać wszystko, co sobie zaplanowałam, ale tym razem zwyczajnie zabrakło miejsca w samochodzie. Kto zna takie wyjazdy, ten wie, że pakuje się już nie tylko bagażnik, ale każdy wolny kawałek przestrzeni, zastanawiając się, czy jeszcze jedna torba albo jedno pudełko się zmieści. Tym razem granica pojawiła się szybciej niż moje chęci. Wiem też, że nie wszyscy będziecie zadowoleni. Ktoś czekał na konkretny wzór, ktoś wypatrywał ulubionej filiżanki, ktoś miał nadzieję na coś, czego tym razem nie udało się przywieźć. Rozumiem to doskonale. Mam jednak nadzieję, że może spojrzycie na coś innego i pomyślicie, że właśnie tego szukaliście. Czasem brak jednego otwiera drzwi drugiemu, a życie bardzo często zachwyca nas czymś, czego wcześniej nie planowaliśmy.
Każdy taki wyjazd to jednak nie tylko towar, zakupy, wybory, pakowanie i cała logistyka. Najważniejsi są ludzie. Spotkania, rozmowy, kilka zdań wymienionych między półkami, śmiech, ciepłe spojrzenie, ktoś kto pamięta, ktoś kto pyta, ktoś kto zatrzyma się choć na chwilę. To kawa wypita w Manufakturze, która smakuje inaczej niż każda inna, bo nie chodzi w niej tylko o kawę, ale o moment, obecność i czas, kiedy nigdzie nie trzeba się spieszyć. To rozmowy, które zaczynają się od drobiazgów, a kończą bardzo blisko serca. To uśmiechy ludzi, którzy mimo biegu codzienności potrafią się zatrzymać. To dobre słowo rzucone mimochodem, które zostaje z człowiekiem na długo. To serdeczność, której nie da się zaplanować. To zwykła, niezwykła dobroć drugiego człowieka. Gdyby nie to, że dziewczyny tam pracują i mają swoje obowiązki, pewnie zagadałabym się do wieczora. Są takie rozmowy, które karmią bardziej niż obiad, są ludzie, przy których czas płynie inaczej i są miejsca, z których wraca się z czymś więcej niż torbami.
Bardzo często słyszę dziś, że świat się zmienił, że ludzie nie chcą relacji, że każdy patrzy tylko w telefon, że nikt nie ma czasu, że nikt nie pyta, co u drugiego człowieka i że nie umiemy już być razem. A ja się z tym nie zgadzam, bo każdego dnia spotykam coś zupełnie innego. Spotykam ludzi, którzy pytają szczerze jak się masz i naprawdę czekają na odpowiedź. Spotykam ludzi, którzy pamiętają drobiazgi sprzed miesięcy. Spotykam ludzi, którzy potrafią powiedzieć coś miłego bez powodu. Spotykam ludzi, którzy przynoszą dobro w oczach, spokój w głosie i ciepło w gestach. Spotykam ludzi, którzy mimo własnych trosk i zmęczenia znajdują w sobie miejsce na życzliwość. Spotykam serce w drugim człowieku i wierzę, że jest go wokół nas znacznie więcej, niż czasem nam się wydaje.
Kropka nigdy nie była dla mnie tylko miejscem z rzeczami. Nigdy nie była tylko sprzedażą, półkami i cenami. To miejsce spotkań, rozmów i małych radości. To miejsce, do którego można wejść po kubek, a wyjść z uśmiechem. Można wejść zmęczonym, a wyjść choć odrobinę lżejszym. Wierzę, że dziś bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy prostych, ludzkich chwil. Bez pośpiechu, bez udawania, bez masek. Potrzebujemy spojrzeć sobie w oczy, uśmiechnąć się, zamienić kilka zdań, powiedzieć dzień dobry naprawdę i zapytać co słychać z prawdziwą ciekawością. Potrzebujemy być dla siebie tu i teraz.
Dlatego zapraszam Was dziś do Kropki. Zapraszam nie tylko na zakupy, choć piękności przyjechało naprawdę sporo. Zapraszam na spotkanie, na chwilę zatrzymania, na rozmowę, na wspólny śmiech, na nacieszenie oka i obejrzenie nowości. Zapraszam po drobiazg, po prezent, po kubek, filiżankę albo po prostu po dobrą energię. Czekam jak zawsze z uśmiechem od ucha do ucha. Wasza Pani Kropka i 🔵. #Kropkanakubku #CeramikaBolesławiec #dobrowraca #relacje #tarnow Ps. Miejcie dobrą pełen dzień i uśmiechnijcie się do świata!